Szklane pawilony na chorzowskim Rynku

2019-05-22 09:35 Aktualności

Wydawało się, że budowa estakady w 1977 roku, definitywnie zakończyła historię rynku w Chorzowie. Marzenia o centrum ponownie rozbudzili jednak projektanci, którzy dostrzegli potencjał w betonowej konstrukcji. Ich pomysły wcielane są właśnie w życie w samym centrum miasta. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to od lipca na nowym rynku będzie można dobrze zjeść, kupić książki i zaopatrzyć się w pamiątki. 


Swoje bistro otworzy tutaj Krzysztof Krot. To przedsiębiorca znany z lokalu Lorneta z Meduzą i ożywienia ulicy Mariackiej. Jego lokal w Chorzowie będzie nazywał się Cho cho. To będzie miejsce, gdzie będzie można smacznie zjeść i napić się czegoś dobrego. Na dobrą kawę zaprasza do siebie Sonia Draga. Jej lokal o nazwie Dopełniacz nie będzie jednak zwykłą kawiarnią. Wzorem katowickiego Miejscownika będzie to miejsce spotkań, ciekawych dyskusji, w którym można zaopatrzyć się w najnowsze wydawnictwa."Pyrsk! Przidzcie zaś!" - usłyszymy po zakupach zrobionych w kolejnym pawilonie chorzowskiego rynku. Znani promotorzy śląskiej godki - właściciele sklepów Gryfnie - otwierają kolejną filię. To tutaj będzie można ubrać się w śląski t-shirt, zaopatrzyć się w "tasza na maszkety" czy wybrać coś na prezent. 


- Wszyscy najemcy, którzy niebawem zaczną swoją działalność w Chorzowie, to uznani przedsiębiorcy, którzy odnieśli sukces. - zauważa Prezydent Miasta Andrzej Kotala - Liczymy na to, że ich doświadczenie i marka spowodują, że rynek znów będzie tętnił życiem.


Ale nowy rynek to nie tylko miejsce zakupów i dobrego jedzenia. W pozostałych pawilonach będzie można zaczerpnąć wiedzy o mieście i załatwić urzędowe sprawy bez wchodzenia do magistratu. Będzie też przestrzeń na wystawy i koncerty. Za miejską galerię sztuki odpowiadać będą panowie z popularnego Vintage Audio Shop


Spędzić czas będzie można też na zewnątrz. Zachęcać ma do tego mała architektura. Montowane są miejsca do siedzenia, gdzie będzie można wypocząć pośród zieleni. Na rynku stanie 40 drzew i 3000 krzewów. Właśnie trwa ich sadzenie. Przebudowa chorzowskiego rynku to - obok budowy Muzeum Hutnictwa - największa inwestycja ostatnich lat w Chorzowie. Kosztuje ok. 25 milionów złotych i trwa od końca 2017 roku. Remont centralnego placu miasta wsparły środki unijne (6,05 mln zł), dotacja Metropolii (ponad 3 mln zł) i budżet państwa (990 tys. zł). Nowatorski projekt przebudowy rynku został nagrodzony w konkursie "TOP Inwestycje Komunalne 2019".


Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.