Pomóżmy Arturowi

2019-08-08 15:49 Aktualności

Arturowi zabrakło kilkudziesięciu dni żeby mógł powiedzieć: Jestem zdrowy! Białaczka wróciła, a z nią chemia i wielogodzinne wizyty w szpitalu. Gra w piłkę, nauka w szkole w Chorzowie, wszystko znowu stanęło pod znakiem zapytania. Teraz liczy się tylko powrót do zdrowia. A do tego potrzebny jest drogi, nierefundowany lek. Leczenie kosztuje ponad 500 tysięcy złotych. 

Artur zachorował po raz pierwszy 7 lat temu. Po długiej batalii, wydawało się, że choroba została pokonana. Ostatnio okazało się, że białaczka wróciła. 

Historia Artura i link do wpłat są dostępne pod tym linkiem: 

 


Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.